Ja w praweie calej okazalosci...


dzisiaj w pracy zrobilem sobie zdjecie:-)

9 komentarze:

a little bee pisze...

mniam, ale ciacho :)
chyba sobie wydrukuje naturalnej wielkosci plakat i powiesze nad lozkiem ;)

maja pisze...

p.s. a co za okazalosc musiales sobie tasma podkleic na dole zdjecia??

bzzzz pisze...

to ile juz brzuszkow w tym roku? ;) chyba ze czterdziesci, co? i to takich bez podpierania. masakra.

Blazej Zajac pisze...

aż strach pomyśleć co będzie następnym razem....zdjęcie od pasa w dół??
brrrrrr

KataStrofa pisze...

Nastepnym razem to juz NIE BEDZIE ZDJECIE!! ;)

Franciszek Ujejski pisze...

Szanowny Panie kolego,
ja takze jestem fotografem, i co chcialem Panu powiedziec, to ze moze nie jestem tak dobrze zbudowany jak Pan, ale nigdy bym sie nie zdecydowal na takie jawne obnazenie swojego ciala. A gdzie dobry smak? Gdzie miejsce na prywatnosc? Ludzie powinni nas szanowac za nasze zdjecia, a nie za nasze nagie torsy. To tani chwyt na zdobycie sobie kilku nowych wielbicielek.

Franciszek Ujejski

damian chrobak pisze...

Och panie Franciszku przeciez ten blog jak i zdjecie to forma zabawy raczej pamietnika zeby uciec od tego co robie na codzien.

prosze zajrzec tutaj tutaj jest pelen respekt dla fotografii
www.damianchrobak.com

pzdr
:-)

holy graal pisze...

Znasz to powiedzenie: pokaz mi twoje zdjecie, a powiem ci, kim jestes? Otoz mnie zastanowila aureola widoczna nad Twoja glowa. Mysle, ze mialbys szanse zostac swietym. Z taaakim cialem na pewno nie bedzie to latwe, ale zawsze warto probowac :)

sympatyczny pisze...

hejka, jak tam pakowanie? przyrost masy miesniowej utrzymuje sie na poziomie, mimo kryzysu na rynkach swiatowych, gieldowego krachu i jesieni?
Powodzenia i czekamy na kolejne zdjecia :)