piątek, 29 lutego 2008

Urodziny Tomka Z...










Ostatnie 20-scia Tomek konczyl na koncercie metalowym.
Bardzo fajnie wszystko sie udalo,szkoda jednak ze to byl czwartek i dzisiaj musialem pracowac na kacu.

dzieki za fotki
Tomasz,Blazej

Urodziny Pawla









Imreza miala miejsce w tamten piatek a tak jak by to bylo wczoraj.
Jak ten czas tutaj szybko leci.

?

Zdenek wiem ze czytasz.
Czekam do jutra,a pozniej wjade Ci na chate.
Stluke Cie i ....

wtorek, 26 lutego 2008

Mustang


Czyz nie pasuje do mnie mustang?

niedziela, 24 lutego 2008

Metro


Rece mi opadaja.
Juz od 4 tygodni jak czlowiek ma wolne w niedziele i chce pojechac do centrum to okazuje sie ze nasza kochana centralka nie dziala.

I tak dzisiaj,wiedzac ze centaralka nie jezdzi(a bylem umowiony z Basia na kawke w centrum),wsiadlem w autobus lini W15 i z mysla ze podjade sobie na Walthamstow a tam to juz Victoria zium do centrum i jestem.

I co???Psia morda,w sloneczny dzien wchodze na stacje a tam wielki napis ze SORRY ale dzisiaj NOT IN SERVICE i zagotowalem sie jak czajnik i pewnie gdybym mial gwizdek to bym wydal z siebie jakis dzwiek.

No tak,zostal jeszcze autobus ale w 30 minut nie ma bata nie wydostal bym sie i zdazyl na czas.
Odwolalem kawe... siedze przed telewizorem i gnije.

Happysad








Hapyysad w Londynie,
Cargo 17/02/08

The Poison Rite







Koncert odbyl sie tydzien temu ale dopiero dzisiaj udalo mi sie skonczyc prace przy fotach.

Duzo pracowalem i tak tydzien strzelil ze nawet nie wiem kiedy.

Duzo koncertow znowu sie odbywa u nas na dzielni Londyjskiej a to wszystko dzieki chlopakom z Megayogi i Buch-a.

Teraz czekam na koncert Izraela i jakies fajne strzaly z koncertu.
Znowu zaczolem robic duzo zdjec na imprezach muzycznych i przyznam sie szczerze ze mnie to znowu kreci.

Dobrze tak czasami powrocic do korzeni.

środa, 20 lutego 2008

troche koloru


Troche koloru dodam sobie do pamietnika zeby mi tak szaro nie bylo w moim zyciu.

sobota, 9 lutego 2008

...


Zal sie przyznawac,zmeczylem sie fotografia...
nic mi sie nie podoba,nic mnie nie cieszy...za duzo tego.
Chyba musze odpoczac.

Ciagle bym tylko spal,co z tego mam.
Tak troche Malenczukowo.
Jestem Sam,uuuuu uuu uuuu.

Chyba ciezki tydzien w pracy mialem.

Zaplace 1000 funciakow jak ktos sprawi zebym chociaz przez minute nie myslal o zdjeciach.
Zwariuje!!!!!!

Tak dluzej juz nie moge.

fot.Jan Rockar

Paradox

czwartek, 7 lutego 2008

Skrzypek na dachu










Po calym dniu pracy wybralem sie z Michalem do knajpki na koncert Kinzli ktorej przygrywala na skrzypcach Basia.
Na miejscu spotkalismy sie jeszcze z Natalia i Tomkiem i w gronie 4 osobowym zasiedlismy z browarami na lozy szydercow.

W lekim upojeniu alkocholowym z przyjaciolmi przyjemnie bylo posluchac tak przyjemnej muzyki w srodowy wieczor.

wtorek, 5 lutego 2008

Non Profit&KSU









Dawno nie sluchalem tak fajnej muzyki na koncercie jak Non Profit.
KSU...no coz.

Jabol Punk

poniedziałek, 4 lutego 2008

Sesja z Dj Batima&Dj Gerardskim




W zeszlym tygodniu mialem przyjemnosc przeprowadzic mala sesje z dwojgiem polskich DJ-ow mieszkajacych na wyspach.
Efekt koncowy...sami ocencie.